Białostocki areszt jest miejscem kaźni wielu walczących o niepodległość Polski. Od 1939 roku był zarządzany przez NKWD, przetrzymywano w nim podejrzanych o wrogą działalność wobec sojuszniczej III Rzeszy. W latach 1944-1956 wykonano tam 283 wyroki śmierci na bojownikach antykomunistycznych. Między innymi 27.06.46 r. na mjr. Antonim Sokołowskim oraz 28.06.46 r. na por. Marianie Plucińskim, oficerze Armii Krajowej.
Cześć Ich pamięci!
„Nikt nie jest tak beznadziejnie zniewolony jak ktoś, kto błędnie wierzy, że jest wolny” J. W. von Goethe 1749-1832 "Nie ma drogi do pokoju. To pokój jest drogą." Mahatma Gandhi „Można przypuścić, że wszyscy ludzie mają świadomość, lecz na ogół nie wszyscy zdają sobie z tego sprawę.” Stanisław Lem
środa, 26 czerwca 2013
poniedziałek, 24 czerwca 2013
o strachu Tuska przed gniewem narodu i utratą władzy
nowy tekst opublikowany na niepoprawni.pl:
http://niepoprawni.pl/blog/7306/o-strachu-tuska-przed-gniewem-narodu-i-utrata-wladzy
http://niepoprawni.pl/blog/7306/o-strachu-tuska-przed-gniewem-narodu-i-utrata-wladzy
piątek, 21 czerwca 2013
o bezkarnym komunizmie w III RP
na portalu niepoprawni.pl ukazał się kolejny tekst.
http://niepoprawni.pl/blog/7306/o-bezkarnym-komunizmie-w-iii-rp
http://niepoprawni.pl/blog/7306/o-bezkarnym-komunizmie-w-iii-rp
poniedziałek, 17 czerwca 2013
kolejny tekst umieszczony na portalu niepoprawni.pl
http://niepoprawni.pl/blog/7306/o-schematach-i-niewoli
http://niepoprawni.pl/blog/7306/o-schematach-i-niewoli
piątek, 14 czerwca 2013
o Paradzie Równości i bierności społeczeństwa
na portalu niepoprawni.pl ukazał się tekst na temat jutrzejszej Parady Równości w Warszawie.
link dostępny jest tutaj:
http://niepoprawni.pl/blog/7306/o-paradzie-rownosci-i-biernosci-spoleczenstwa
link dostępny jest tutaj:
http://niepoprawni.pl/blog/7306/o-paradzie-rownosci-i-biernosci-spoleczenstwa
niedziela, 21 kwietnia 2013
o obawie przed wolnością
Człowiek staje się pod wpływem wielu
sytuacji istotą sparaliżowaną strachem, zwłaszcza gdy ma miejsce zdarzenie
wymagające natychmiastowej reakcji. Jest to zrozumiałe: człowiek w wyniku
trwającej od pokoleń systemowej indoktrynacji nie mógł w pełni wykształcić w
sobie samodzielności oraz odpowiedzialności. W takich chwilach ludzie
rozglądają się za kimś, kto zareaguje, powie co robić i oddali zagrożenie.
Jeśli taki odważny człowiek się akurat nie odnajdzie masa pokornie pochyla
głowy rozglądając się jeszcze nieśmiało za jakimś wybawieniem, w którym-rzecz
jasna-nie trzeba będzie aktywnie brać udziału. No, chyba że wszyscy wezmą.
W Polsce człowiek wyżej opisany poddawany
jest dodatkowo procesowi powolnego przejmowania kontroli nad coraz to nowymi
obszarami życia; pozbawiania odpowiedzialności. Oczywiście większości ludzi
bardzo to najwyraźniej odpowiada. Bo któż chciałby zmieniać status quo, skoro
konsekwencje zmiany są nieznane? Argument, że trudno , żeby było gorzej nie trafia
do zabetonowanych mirażem umysłów. Ukazywana w massmediach pseudoalternatywa
charakteryzuje się jedynie negatywami. Jednak w mediach zależnych tego rodzaju
praktyka jest normą i zawsze da się w niej dostrzec znamiona celowości, więc to
nie dziwi. Tak samo nie dziwi, że zachowania obecnej sytuacji pragną ludzie,
którzy kojarzą podniesienie swego statusu materialnego z aktualnym obozem
władzy i czasem trwania jego rządów, a nie z własną pracowitością, czego
efektem jest ich teraźniejszy sukces, a prawdziwą przyczyną ich wcześniejsza
pracowitość. Massmediom udaje się nawet-wbrew logice-wmówić, że to dzięki
reformom rządu Tuska.
Człowiek świadomy otaczającej
rzeczywistości ma coraz mniejszy wpływ na otaczający świat, ograniczany jest presją
dyktatury bezrefleksyjnych idiotów, jak to zazwyczaj bywa w demokracji. Historia
daje wystarczająco wiele przykładów. Nazistowskie Niemcy czy Rosja pod sowiecką
okupacją to świadectwa akceptacji przez społeczeństwa zła, które zaprowadziło
świat na krawędź szaleństwa i doprowadziło do zguby miliony istnień. Zmiana i
przejęcie kontroli nie odbywało się radykalnie, ale powoli, z dnia na dzień i z
godziny na godzinę. Nagłe intensyfikacje nienawiści wybuchały krótkim,
jaskrawym płomieniem podsycane wcześniej długotrwale polityką elit sprawujących
władzę. To samo dzieje się dzisiaj w Polsce, choć z pozoru niewiele w tym
nienawiści, jednak mechanizm jest ten sam. Polityka centralizacji władzy i jej
zmonopolizowania, którą serwują nam koalicyjni politycy wykorzystujący
parlamentarną opozycję pisowską jako politycznego barbarzyńcę i tak
przedstawianą w mediach głównego nurtu, jest polityką przemocy wobec świadomego
obywatela. Ludzie poddani systemowi otrzymują liczne ułatwienia i profity, z
których nie opłaca im się rezygnować, więc nawet jeśli rząd nie postępuje
zgodnie z postrzeganą przez nich moralnością to łatwiej przełykają małe
nieprawości. Wobec osób kontestujących obecny system sprawowania władzy wystawia
się szereg szykan, zniesławień czy zwyczajnych kłamstw, częstokroć nawet
zupełnie bzdurnych. Bardzo często nawet odbywa się to wszystko w majestacie
prawa.
Celem tego rodzaju działań jest uformowanie
obywatela pokornego i akceptującego wszystko, co zrobi władza, pozbawionego
umiejętności samodzielnego myślenia i decydowania, bojącego się wolności i
wyboru oraz odpowiedzialności.
Wystarczy
dobrze się rozejrzeć, by dostrzec to wszystko. Ale zamknięcie oczu jest
najgorszym rozwiązaniem.
Wolność
Pokój Świadomość
sobota, 6 kwietnia 2013
Dlaczego ludzie nie chcą być wolni?
Ludzie obawiają się wolności, ponieważ
niesie ona ze sobą odpowiedzialność, a tego niedojrzała i zdalnie sterowana
jednostka bardzo się boi. Bo kto wtedy powie, co należy zrobić w zastanej
sytuacji? Kto poniesie konsekwencje wyboru?
Ludzie wolą iluzję tymczasowego
bezpieczeństwa od wolności wyboru. Oczywiście wybierają: między jednym kanałem
w telewizji a drugim, pozwalają by ten pasożyt umysłowy zniekształcał im mózgi.
Wybierają pomiędzy jednym rodzajem odurzenia a innym oraz między jedną partią
parlamentarną, która obiecuje, że się nimi zaopiekuje i innymi, które usiłują
wmówić dokładnie to samo. Stąd niepopularność idei wolnościowych w massmediach,
które przecież kierują swój przekaz do masowego odbiorcy-prawdziwa wolność się
po prostu nie sprzedaje. Wtłaczana w
głowy jest za to iluzja wolności bazująca na marzeniach, popędach i słabościach
charakteru. W miejsce samorozwoju wstawia się doraźne samospełnienie, gloryfikując
przy tym postawy zatracania pamięci, życia dniem dzisiejszym i myślenia o
przyszłości jedynie w kategoriach finansowych.
Pełna odpowiedzialność za siebie, swoje
czyny i ich konsekwencje jest niepopularna; co gorsza popularyzuje się jej
odwrotność: nastolatka w ciąży i możliwość aborcji; instytucja świadka
koronnego; praktyka Kościoła w sprawach pedofilii ograniczająca się często do
przeniesienia winnego księdza w inne miejsce; spowiedź, po której człowiekowi
odpuszczane są winy, ale zapomina on o realizacji postanowienia poprawy.
Amnezja wyborców co do postępków polityków
jest efektem powyższego. Elektor obiera nowego władcę nie bacząc na jego
przewiny i złamane obietnice omamiony właśnie obietnicą opieki. Na absurd
zakrawa, że ludzie oddają swe głosy na takich osobników. Jeśli pożyczę komuś
pieniądze i ta osoba mi ich nie odda to drugi raz już nie zaufam. Ergo: jestem
wyjątkiem.
Wolność oznacza odpowiedzialność.
Wolność Pokój Świadomość
Subskrybuj:
Posty (Atom)